Recenzja 7a#: Mice and Mystics – Kocia Kołysanka

Króciutka recenzja, maluśkiego dodatku czyli Rozdziału „Kocia Kołysanka”, będącego pierwszym bonusowym scenariuszem do gry „Magia i Myszy”. Kupiony dla odmiany w wersji polskiej, dotarł do mnie jako plik do pobrania za zawrotną cenę 4 zł. Chociaż nie lubię sama drukować dodatków, postanowiłam wyjątkowo nie zrażać się czekającymi kłopotami i dodać ten element do zestawu… Jakoś tym razem nie obawiałam się, że przepłacę, ale czy w ogóle warto poświęcać na ten rozdział swój czas?

Zawartość pudełka

A w zasadzie folderu z plikami: to oczywiście wspomniany scenariusz (na 7 stron) + dodatkowe elementy do wydrukowania: karta inicjatywy Okruszka i reprezentujący go żeton. Okruszek – jak przystało na herosa – ma statystyki równe zero, czyli już na pierwszy rzut oka widać, że będzie stanowił solidne wsparcie!

Rozgrywka

Dobra, koniec żartów: tak naprawdę nie będziemy grali malutką myszką, ale ruszymy mu na ratunek. Z niewiadomych przyczyn opuścił bowiem dom i ruszył samotnie do warowni, zaintrygowany tajemniczą muzyką, której źródło próbuje odkryć. Myszy muszą zatem ochronić Okruszka przed niebezpieczeństwem, gdy będą go ścigać przez opuszczony zamek, a na ich drodze tradycyjnie staną znajomi przeciwnicy (jeee, więcej szczurów!) i uciekający czas. Do wypełnienia misji mamy do wyboru naszych starych wyjadaczy z podstawki (z czego obowiązkowo w scenariuszu musi pojawić się szelma lub kowal). Zresztą, bez zdradzania zbyt wiele, nasz ulubiony mysi-złodziejaszek wyjątkowo do tej historii pasuje.

Mechanicznie Okruszek zachowuje się dość nietypowo: zawsze zajmuje pierwszą pozycję na torze inicjatywy, zaczyna grę z trzema kawałkami sera, które umownie reprezentują jego Punkty życia (przypominamy, że w „Magii i Myszach” nikt nie ginie), więc utrata sera przez Okruszka oznacza porażkę graczy. Dzieciak może się przemieszczać, chociaż nigdy nie atakuje… bo w zasadzie czym i kogo? Szczury? Widokiem słodkiej mordki? Jeśli znajdzie się na polu z przeciwnikami, traci automatycznie 1 ser. Warto jeszcze zaznaczyć, że malec ignoruje pułapki na myszy, jest więc albo super cwany, albo twórcy bardzo chcieli oszczędzić mu przykrości. Stawiam jednak raczej na to pierwsze, bo jak przeczytacie w instrukcji, Okruszka można nawet nieść, co jest jedną z dostępnych dla drużyny akcji… Będzie się jednak wtedy wyrywał i wrzeszczał.

Podsumowanie

Przyznam się szczerze że podobał mi się fabularnie ten scenariusz. Nie chcę dużo zdradzać, ale jest w nim trochę mroku, jest tajemnica związana z dziwną muzyką, pojawiają się nawet dość straszne elementy, a przede wszystkim jest w nim wiele wstawek narracyjnych. Znacznie więcej niż w podstawce. Mamy także ukrytą zapowiedź nowego, większego antagonisty… podejrzewam więc, że „Kocia Kołysanka” może stanowić dobry prolog do dodatku „Heart of Glorm” (ale, ciii! Bez spoilerów!).

Sama mechanika również jest bardzo odświeżająca. Mimowolnie angażujemy się w pilnowanie i gonienie za tym nieznośnym myszkiem, który narobił wszystkim tyle kłopotu. Nosimy go, dzielimy się serem, osłaniamy własnym ciałem przed szczurami… Będzie więc dużo poświęcenia, potu, znoju, walki i irytacji, czyli klasyka z dnia życia prawdziwego bohatera!

Co jednak dla mnie było najważniejsze, „Kocią Kołysankę” możemy potraktować jako fajną, pojedynczą sesję bez potrzeby rozgrywania kampanii, czego – przyznam szczerze – trochę mi brakowało, bo jakoś wybieranie losowego scenariusza z historii „Smutek i Żal” traciło na klimacie. Czy warto? Za tą cenę raczej się nie rozczarujecie, chociaż wydrukowane samodzielnie elementy będą, niestety, odbiegać jakościowo i kolorystycznie od podstawki (zwłaszcza angielskiej edycji). Myślę jednak, że w tym wypadku da się to jakoś przeboleć.

Plusy:

+ Niewielka cena;

+ Bardziej groźny i tajemniczy klimat opowieści;

+ Dobry scenariusz do rozegrania pojedynczej partii.

Minusy:

– Okruszek to mały cwaniak;

– Niższa jakość elementów.

Sharing

Facebooktwittergoogle_plusredditpinteresttumblr

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*